niedziela, 1 czerwca 2014

Morze, piasek... Chyba marzę o wakacjach

Ostatnio realizowałam spore zamówienie dla kilku pań z Krakowa, dlatego było tu cicho. Ale już zostało ono wysłane (pokażę jak dotrze do adresatek) dlatego znalazłam czas na udzierganie wakacyjnych bransoletek. Tych piaskowo-morskich z tytułu posta.

Morze, czyli barwy wody i fal.


Sznur szydełkowo-koralikowy, koraliki niebieskie tęczowe oraz srebrne. Końce sznura połączone dwoma koralikami szronionymi i jednym białym szklanym. Obwód około 19 cm.


Piasek czyli barwy drobnych kamieni i pokruszonych muszelek.


Sznur turecki. Mieszanka różnych koralików w różnych kształtach, wielkościach i kolorach jednak z zachowaniem piaskowej tonacji. Wielkość około 19 cm, regulowana zapięciem z łańcuszkiem.


Do tego plażowego kompletu musi dołączyć jeszcze słońce!


Sznur szydełkowo-koralikowy. Koraliki złote z czarnymi.



Pragnę się również pochwalić, że wygrałam ostatnio piękną zakładkę do książki od pani Wiktorii z Cuda, wianki, malowanki. POLECAM TEN FANPAGE! Oto moja wygrana :)


Standardowo w niedzielę zmykam do kuchni pitrasić, a Wam życzę miłej niedzieli!

1 komentarz:

  1. Same cuda, nie wiem sama o mi się najbardziej podoba :-)

    OdpowiedzUsuń