Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anton ewald. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anton ewald. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 lutego 2014

Dziad swoje, baba swoje

Ten tytuł to o mnie. Czytam te kursy na sutasz, oglądam tutoriale, wszędzie prawie mówią o dobrej i złej stronie sznurka. Załapałam różnicę. Udziergałam kolczyka. Ale co z tego, jak już przy drugim konieczność rozróżniania stron olałam? Mam sklerozę starczą.
Tak oto wyszły lewoprawe turkusowe cosie


Jeszcze chyba w zeszłym tygodniu zaczęłam dziergać żółto-biało-złote kolczyki, ale wykańczając je przyszyłam koronkę ze złej strony - musiałam spruć. Wcześniej prułam w trakcie szycia... Ogólnie denerwująca mnie para dzyndzli, no. Jakoś skończyłam ale efekt taki sobie :/


Dziś przygotowania do wyjazdu bo jutro wielki dzień! Po 18 latach do naszego skromnego kraju przyjeżdżają idole moich szczęnięcych lat - Backstreet Boys. Zatem - Warszawo, przybywamy! (z mężusiem :* )



A, jeszcze Melodifestivalen! Trzymam kciuki za Antona Słodkie Usta!



Buziaki!